Zwierzyniec Marszałka Piłsudskiego
Józef Piłsudski kochał zwierzęta. Szczególnie przywiązywał się do psów i koni, choć w Jego domu nigdy nie brakowało tez innych czworonogów. Po jednej z imieninowych uroczystości w Sulejówku Aleksandra Piłsudska wyliczyła, że Marszałek posiadał dwa psy, dziesięć królików, owce, sarenkę, lisa, gęś oraz wojowniczego koguta.
Marszałkowa obserwowała przez kilka tygodni jak owca zjada sałatę, sarna wiosenne kwiatki w ogrodzie, a kogut napadał na każdego gościa. Natomiast lis przekopał wszystkie grządki w poszukiwaniu legowiska, jednak Piłsudski był nie ugięty i nie pozwolił oddać otrzymanego zwierzyńca. Jednak po jakimś czasie pani Aleksandrze udało się rozdać prawie całe stadko znajomym. Pozostała tylko gęś i owca, które się zaprzyjaźniły. Często można było zobaczyć jak gęś spałą na słońcu wtulona w owcę.










